24

kwiecień

Zagrożenia na rynku aptekarskim

Rzeczpospolita donosi o niezbyt przyjaznych dla aptekarzy zmianach w ustawodastwie, zaś Eksperci IMS Health Poland straszą sprzedażą medykamentów wprost od producenta, z pominięciem hurtowni i aptek.

W Rzeczpospolitej Piotr Nisztor i Sylwia Szparkowska podają informację na temat przyszłych zmian w ustawodastwie dotyczących tzw. "leków za grosz."

Lek będzie kosztował tyle samo w każdej aptece, a firmy zapłacą nowy podatek. - podają dziennikarze dziennika. - Na dopłaty do leków Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje 8 mld zł rocznie. Nowe przepisy mają zwiększyć kontrolę nad tymi pieniędzmi. (...) Pacjenci odczują przede wszystkim likwidację tzw. promocji za grosz – lek refundowany ma mieć tę samą cenę w każdej aptece.

(...) Aptekarzy denerwuje za to propozycja zostrzenia zapisu o zamianie przepisanych leków na tańsze kopie. Farmaceuta musiałby nie tylko informować pacjenta, że takie kopie istnieją, ale też mieć je w aptece. (...) Pozostałe przepisy mają przynieść oszczędności. Marża na leki sprowadzane na indywidualne zamówienie pacjenta ma wynosić najwyżej 20 proc. (teraz nie jest określona). Marża, którą biorą hurtownie farmaceutyczne, ma spaść z 8,91 do 5 proc. „Prowadzenie hurtowni przynosi nieproporcjonalne zyski” – uzasadniają autorzy projektu. Ich zdaniem utrzymanie marży na dotychczasowym poziomie sprzyjałoby powstaniu monopolu. Resort chce też wprowadzić nowy podatek dla firm farmaceutycznych – 3 proc. od dochodu z leków refundowanych. Ma to przynieść 180 mln zł rocznie, które mają trafić na badania naukowe prowadzone przez państwową Agencję Oceny Technologii Medycznych (...).

Podat ek ma być niższy, niż nieoficjalnie zapowiadano jeszcze kilka miesięcy temu (urzędnicy sugerowali wtedy wprowadzenie podatku od obrotu lekami, a to oznaczałoby wyższe opłaty). (...) Rzeczywiście, projekt zakłada, że to, czy dany lek ma dostać dopłatę państwa, mają oceniać dwie nowe komisje (ok. 30 nowych etatów). Jednak ich opinie nie będą dla resortu zdrowia wiążące. Stworzenie kilku instancji, przez które ma przejść wniosek refundacyjny, ma kosztować aż 3 mln zł. Zakładane wpływy od firm to jednak kilkaset milionów złotych rocznie. Projekt zakłada też, że NFZ będzie więcej wydawał na leki – ma być na nie przeznaczona określona kwota – 20 proc. budżetu. Oznaczałoby to wzrost z 8 do 10 mld zł (przy budżecie wynoszącym tak jak teraz 53 mld zł). Poza tym szczegółowo ustalono zasady refundacji (kiedy państwo dopłaca całość ceny, a kiedy np. 50 proc.) oraz to, jakie dokumenty firma musi przedstawić, by uzyskać dopłatę. Projekt umożliwia negocjowanie z firmami, np. płacenie tylko za leczenie tych pacjentów, którym pomogły. mowa z państwem trwałaby pięć lat – chyba że producent chciałby cenę leku obniżyć. Jego wniosek musi być wtedy rozpatrzony przez urzędników w ciągu miesiąca.

Eksperci IMS Health Poland na swojej dorocznej konferencji przedstawili trendy na rynku framaceutycznym. Czy właściciele aptek mogą się czuć zagrożeni? Wnioski z ich analiz przedstawił w Rzeczpospolitej Michał Chmielewski: Wzrost popytu na drogie leki specjalistyczne oraz naciski ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia na obniżkę cen tzw. leków generycznych (tańszych odpowiedników leków oryginalnych) to czynniki, które będą wpływać na kształt polskiego rynku farmaceutycznego w najbliższych latach. Tak wynika z analiz ekspertów IMS Health Poland przedstawionych podczas dorocznej konferencji, nad którą patronat objęła „Rz”. Zdaniem Stanisława Kasprzyka, dyrektora ds. hurtu w IMS, wpłynie to szczególnie na zmiany w systemie dystrybucji leków. Duże koncerny dysponujące innowacyjnymi i drogimi preparatami w coraz mniejszym stopniu są zainteresowane tradycyjnym modelem sprzedaży poprzez hurtownie i apteki. Opiera się on na podziale marż między producenta i pośredników, co przy wysokich kwotach jednostkowych za lek oznaczałoby duże zyski tych ostatnich. Tymczasem producenci, którym ucieka część zarobku z powodu zwiększającej się sprzedaży generyków, chcą zarobić jak najwięcej na lekach, na które mają wyłączność. Dlatego upowszechnić może się model sprzedaży bezpośredniej do aptek, który w ubiegłym roku wprowadził w Polsce koncern AstraZeneca. W tym systemie to producent kontroluje drogę leku do pacjenta i jego ostateczną cenę. Hurtownikom i aptekarzom płaci jedynie z góry określaną stawkę.

Powrót


Komentarze

nexium withdrawal symptoms nexium withdrawal symptoms
2011-04-13 13:18:06

http://teatri.bg/data/nexium.html nexium zyrtec ortho-evra patch aldara

Dodaj komentarz